Subskrybuj

„Mój brat chciał żyć pięknym, lepszym życiem.” Refka na grobie Musy

14

– Czekałam na niego. Ostatnie słowa brata do mnie brzmiały: „Refka, moje serce nie jest spokojne. Był moim bratem, ale nazywałam go też przyjacielem” – opowiada siostra zmarłego Musy. Młody mężczyzna był uchodźcą z Sudanu. Utonął w Świsłoczy niedaleko Krynek. Wcześniej służby białoruski i polskie przepychały go granicę obydwu państw. Cztery lata po śmierci Musy, Refka mogła w końcu przyjechać do Polski na jego grób.

Historię podróży Musy do Europy opowiedziałem w reportażu “Musa znaczy Mojżesz”.
To, co się wydarzyło i nadal dzieje na pograniczu PL/BY, na lata pozostanie z nami, z rodzinami zmarłych i zaginionych, z uchodźcami, którzy przeżyli piekło na naszej ziemi.
Nie pozwólmy o tym zapomnieć.