Polska pushbackuje i deportuje do piekła. Historia Mansoora z Pakistanu [WIDEO]
To wyglądało jak uderzenie w przestępców najcięższego kalibru: kajdanki, zamaskowani funkcjonariusze, rządowy samolot. Całość skrupulatnie rejestrowała kamera Straży Granicznej, a minister Marcin Kierwiński z dumą ogłaszał deportację 25 Pakistańczyków, którzy, jak twierdził, łamali polskie prawo.
Media, niczym rządowa tuba propagandowa, w większości bezrefleksyjnie powielały ten przekaz. Wyjątkiem były redakcje OKO.press oraz czabanrobiraban.pl, które od początku sprawdzały, kim tak naprawdę byli deportowani ludzie i w jaki sposób złamali prawo. O ile w ogóle do tego doszło.
Po kilku miesiącach od tamtej deportacji skontaktował się ze mną Mansoor, który 3 lutego 2026 roku został siłą zmuszony do wylotu rządowym samolotem do Pakistanu. Numer kontaktowy do mnie otrzymał od Mohammeda, bohatera mojego wcześniejszego reportażu „Wszyscy kłamali. To Afgańczyk był ofiarą żołnierza”.
Najpierw próbowałem nagrać rozmowę z Mansoorem online, jednak jego połączenie internetowe było zbyt słabe. Dlatego wysłałem mu pytania, a on nagrał odpowiedzi. Teraz możecie poznać je w dokładnie takiej formie, w jakiej przygotował je deportowany z Polski Pakistańczyk.

